kolor cian przy stanowisku DTP

pyt Q

Naterzenie, sila i kierunek oswietlenia, brak w otoczeniu elementow zaklocajacych postrzeganie barw itede.
stary wiesz jak twoje "wysterylizowane" kolory zachowaja sie na zewnatrz? zeby byc w zgodzie z logika powinienes miec warunki takie jak ma klient i klienci tego klienta przeciez przyjde do twego studia kolor bedzie mi pasowal dostane wydruk bede ogladal w swielte dziennym lub w pokoju z dziwnym swiatlem i powiem cos pan mi tu wydrukowal? Przypadkiem wiem. Za kazdym razem inaczej. I jak Twoim zdaniem mam poprawic to, co wyszlo kiepsko (czy aby na pewno?) na proofie, gdy raz jest np. zbyt zolte, a raz zbyt magentowe, heu?

Po pierwsze, musisz miec naprawde solidne podstawy merytoryczne, skoro podwazasz sens standaryzacji oswietlenia w poligrafii, bedacy obecnym na rynku od ladnych nastu lat i zawarty w paru normach. Odrazu mozesz sie zaczac nabiajc z tych, co "wywalaja kase" na wysokiej jakosci monitory i kalibruja je no wlasnie, do czego? Po drugie, detep to dosc szerokie pojecie, obejmujace tysiac roznych prac i nie wszedzie zastosowanie ma staropolski termin "color critical". To, ze Ty nie dostrzegasz potrzeby zestandaryzowania oswietlenia w pomieszczeniu, w ktorym pracujesz, czy to ze wzgledu na charakter pracy, czy na niskie wymagania, zupelnie nie oznacza, ze inni takich potrzeb nie maja. Ot, kwestia szerokosci horyzontu. W innym poscie zadalem Ci konkretne pytanie o to, czy zajmowales sie korekcja kolorystyczna na zaawansowanym poziomie - odpowiesz?

Pleciesz glupoty. Po pierwsze, to ze klient ma kijowe swiatlo, nie oznacza zupelnie, ze i ja mam w takich warunkach pracowac - rownie dobrze moglbys postulowac, ze nie ma sensu do detepu kupowac monitora lepszego niz biurowy, bo prefki klient bedzie ogladal na jakims badziewiu. Po drugie, jesli klient oglada w kiepskim swielte proofa, to i wydrukowany naklad bedzie w takim ogladal (i ew. porownywal z proofem). Po trzecie, pare lat juz w tej branzy robie i nigdy nie mialem takiej sytuacji (gdy naklad byl poprawnie wydrukowany) - ciekawe czemu?

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)