Duotone - 2x czarny?

pyt Q

Mam kłopoty z drukiem jednej okładki: fotosklepik.pl/_var/gfx/7c452f674f85d90ac287e0eb5a23.jpg Chodzi o zachowanie przejść tonalnych przy jak najwyższym poziomie czerni. Drukarnia zaproponowała mi druk duotone, ale nie klasyczny, tylko dwa razy czarny, w dodatku nie CMYK, ale Pantone. Obraz ma być specjalnie przygotowany, tzn. płyty mają się różnić od siebie - inny obraz ma być na jednym "przelocie", inny na drugim. Strasznie gmatwam :-) dokładnie mi nie wytłumaczono; może ktoś wie osssochozzzii z takim przygotowaniem?
Czarek

odp A

może ktoś wie osssochozzzii z takim przygotowaniem? Materiał zamiast na CMYK przygotowany powinien być na dodatkowych kanałach spot w Photoshopie. Uważam że podsunęli Ci bardzo rozsądne rozwiązanie.
Niestety z konieczności zastosowania na każdym kanale różnych informacji - nie możesz użyć duotone "z automatu" tylko ręcznie podzielić obrazek na osobne kanały czarnego koloru.
Możesz to zrobić albo prosto - tworząc prawie oryginalny czarny kanał a drugi kolor czarny podbijając tylko tam gdzie trzeba: - w mocnych czerniach i jednolitych aplach. Pilnuj jednak by nie było różnic i wyraźnych przejść między pomiędzy pojedynczym, a podwójnym kolorem (Wtedy też powinieneś zastosować ta samą czarną farbę). Ewentualnie - dużo trudniej - dzieląc na dwa _różne_ czarne: na przykład: jaśniejszy, ciepły do szczegółów i ciemniejszy, zimny do budowania cieni. Niestety wymaga to sporej akrobacji (np. Channel Mixerem i krzywymi) ale też efekt będzie o niebo lepszy.
Zalewki w przypadku "tego samego" koloru Cię niby nie dotyczą. ale pomyślałbym o minimalnym wycięciu jednego z czarnych - ot dla czytelności drobnych wektorowych elementów (dot. białych tekstów i linii).

odp A

Piękna technika. Mam rzeczy drukowane tak w Singapurze. Obok konwencjonalnych CMYK są też monochromatyczne ilustracje o tonalności, której nie powstydziłby się dawny wystawowy brom. Zagraniczny a nie z fotonu.
Cel podstawowy to właśnie taka tonalność. Najprościej zrobić to duotonami w fotoszopie. Jedna farba to musi być mocna czerń (1.9-2 D) a drugi to szary spot do podmalowywania jasnych parti. Ale żeby to wyszło dobrze, to trzeba znać charakterystykę maszyny. problemem są też skłonności do mory. Kąty jak dla C i M zazwyczaj.
Cel życiowy w wielu drukarniach wynika z użycia kiepskich farb i niskiej gęstości druku powodowanej zbyt wielkimi przyrostami. W myśl zasady "panie Józiu - słabiej z tym czarnym bo się siatki zabiją" - często drukuje się na poziomie 1.5-1.8. Blado. No i wtedy jako ratunek (bo nie chodzi już o coś ekstra) drukuje się dwa razy K. Zwykła czarna farba, dwa razy ta sama, z niskką gęstością i nieuniknioną morą..
W obu przypadkach trzeba trafnie dobrać skrzywienie charakterytyki w duotonie, tak by wcelować w maszynę. No chyba, że podadzą.
Widziałem też raz niezwykle efektowny gadget - druk czterema farbami o jasnościach dobranych (chyba) pod jasności farn CMYK. Drukowany był normalny obraz CMYKowy. Wrażenie niesamowite. Koszty chyba też.

odp A

Cel podstawowy to właśnie taka tonalność. Najprościej zrobić to duotonami w fotoszopie. Najprościej nie zawsze znaczy najlepiej. IMAO zdecydowanie odradzam automatyczny Photoshopowy duotone. Ręczne wyseparowanie kanałów przynosi o wiele bardziej trafny efekt.
Jeśli chodzi o samo wykorzystanie: to nie żadna czarna magia, ani rzecz unikalna. Spora część opakowaniówki wręcz wymaga takiego właśnie przygotowania. - szczególnie w technikach ponad-4-kolorowych, innych niż offset. Ale i 6-kolorowy offset tez warto takimi zabawami pomęczyć: końcowy efekt wynagradza dodatkową pracę nad przygotowaniem.

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)