Rozumiem, że nowe auta na naszym rynku krajowym to też super-sort i ukłon w stronę klienta w porównaniu do tego co się sprzedaje w Niemczech? ;-) Naiwność w tym zakresie można wielorako pojmować ;-)
Tomasz Jakubowski pisze:
Napisałem wiele, nie wszystkie.
Pracuję w tym kanale, dość blisko źródeł i widzę różnicę jakości/awaryjności/powtarzalności monitorów EIZO z polskiej dystrybucji i niemieckiej. Różnica jest o rząd wielkości. Ma Pan na to inne wytłumaczenie?
ceny EIZO - kiedy takie jak u sasiadow?
Pracuję w tym kanale, dość blisko źródeł i widzę różnicę jakości/awaryjności/powtarzalności monitorów EIZO z polskiej dystrybucji i niemieckiej. Różnica jest o rząd wielkości. Ma Pan na to inne wytłumaczenie?
Tom01 pisze:
Wytłumaczeniem prozaicznym bywała zwyczajna chęć zysku. Być może w tym przypadku mamy odmienną sytuację, jednak nie ukrywam, że uwierzyć w ten fakt jest mi trudno.
Tomasz Jakubowski pisze: Rozumiem, że nowe auta na naszym rynku krajowym to też super-sort i ukłon w stronę klienta w porównaniu do tego co się sprzedaje w Niemczech? ;-)
Napisałem wiele, nie wszystkie.
Naiwność w tym zakresie można wielorako pojmować ;-)
Pracuję w tym kanale, dość blisko źródeł i widzę różnicę jakości/awaryjności/powtarzalności monitorów EIZO z polskiej dystrybucji i niemieckiej. Różnica jest o rząd wielkości. Ma Pan na to inne wytłumaczenie?
Tom01
Panie Tomaszu, z pełnym szacunkiem dla Pana wiedzy i innych sprzedawców EIZO w kraju, prawdopodobnie nie kupię ani u Pana, ani w ogóle w Polsce dopóki za CE240W będę musiał zapłacić ok. wzwyż zamiast z dostawą pod drzwi u sąsiadów. stamtąd dostaję 5-letnią gwarancję i mam w kieszeni cirka . czy jestem naiwny -- nie wiem, ale w świetle tego, iż za odrą również mieszkają detepowcy mający myślę nie gorsze niż nasi pojęcie o jakości sprzętu i wymagania względem niego to Pańskie wyjaśnienie nie przekonuje mnie. nie mówię, że nie ma Pan racji, ale doszedłem do wniosku, że 60% ceny przemawia do mnie bardziej niż ten argument. w najgorszym wypadku zaoszczędzone przeznaczę na wielokrotne wysyłki lub wymiany na inny egzemplarz. być może stracę trochę nerwów, ale nie sądzę, aby w niemczech eizo traktowało klienta gorzej niż w polsce.
jestem jednak dobrej myśli.
stasio
Tomasz Jakubowski pisze: Rozumiem, że nowe auta na naszym rynku krajowym to też super-sort i ukłon w stronę klienta w porównaniu do tego co się sprzedaje w Niemczech? ;-)
Napisałem wiele, nie wszystkie.
Naiwność w tym zakresie można wielorako pojmować ;-)
Pracuję w tym kanale, dość blisko źródeł i widzę różnicę jakości/awaryjności/powtarzalności monitorów EIZO z polskiej dystrybucji i niemieckiej. Różnica jest o rząd wielkości. Ma Pan na to inne wytłumaczenie?
Tom01
i jeszcze jedna sprawa: p. Tomasz-kolarz słusznie zauważył, iż prozaicznym wytłumaczeniem może być chęć zysku. ja jednak myślę, iż nie gorszym jest matematyka -- tam więcej ludzi mieszka, być może więcej jest detepowców (co nie ma większego znaczenia), i co najważniejsze, WIĘCEJ ludzi stać na taki sprzęt. jeśli WIECEJ ludzi wybiera z zbioru o równomiernie rozłożonej awaryjności, to obserwuje się WIĘKSZE liczby zwrotów. same te dane jednak nic nie mówią o awaryjności, dopóki nie poda się liczby sprzedanych monitorów.
stasiek