mapy i prawa autorskie

pyt Q

gravide pisze:
W żadnym momencie tak nie twierdziłem. Ale mapa korzysta z ochrony z racji bycia czyjąś własnością. (To konkretne odzworowanie). Dlaczego chcesz zawłaszczać rzeczywistość? Natura, państwa, rządy społeczności lokalne, my wszyscy kreujemy tą rzeczywistość i jej wygląd. Ty chcesz żeby wyłączność na odwzorowanie ( nie tworzenie dzieła artystycznego na jej podstawie ale również na bezmyślne odwzorowanie - ciągnięcie kreski ołówkiem od punktu A do punktu B )

W którym momencie? W stwierdzeniu, że każda rzecz ma właściciela zarządcę jest zawłaszczanie? Czy moze w stwierdzeniu, że konkretne odwzorowanie ma właściciela i on może wołać kasę lub nie zgadzać się.
Nie zrozumiałeś. Każda firma może sobie ciągnąć kreski skąd chce dokąd chce. Jeśli 5, 10, 15 podmiotów postanowi narysowac mapkę i każdy z nich zrobi to po swojemu bez posiłowania się cudzą pracą, niech rysują. Jeśli jednak jeden narysuje od zera a inni będą chcieli za darmo skopiować by sobie ułatwić życie, to chyba jednak nie bedzie to OK. Moim zdaniem.

odp A

Od pracodawcy, zleceniodawcy. Więc dlaczego skoro on zapłacił, ktoś inny ma brać za free bo mu się _wydaje_, że to nic nie warte. No nie do końca. Gdyby były za free, wtedy przychody których by się Państwo zrzekło, uzupełniane by były z innych źródeł (naszych podatków) itd. Tak to zostało wyważone, moim zdaniem całkiem sensownie (nie twierdze, że wszędzie). Tak to chyba działa na całym świecie? Giecze pisze:
A jeśli ktoś inny wykonał równolegle taką sama pracę, z taką samą starannością i efekt wyszedł identyczny (bardzo zbliżony, musial taki wyjść - wg Ciebie sąd jak nic) to dlaczego jego zleceniodawca ma płacić coś więcej niż za pracę?

Jaki tu sens i logika. Wybrano jedną firmę, zapłacono jej za pracę i teraz tylko ta jedna firma ma mieć prawa nie tylko do efektu artystycznego ale również do danych źródłowych na podstawie których pracowała. Jaka tu logika?
zch

odp A


I teraz dojdzie do wniosku, że to Ty bezprawnie użyłeś jego mapy. Przecież miałeś jak na dłoni wektor. Pewnie skopiowałeś bo jest identyczny. Jeśli sąd przyjmie Twoje rozumowanie to komu przyzna rację?
W odpowiedzi wyjmę zapewne z teczki wyrys geodezyjny na podstawie którego moja mapa powstała lub umowę z podmiotem który mi podklad sprzedał.
gravide pisze:
Stosując twoje rozumowanie (będąc niewinnym) możesz proces przegrać bo może być jeszcze jedna teczka a decydująca może okazać się data.
Po co jeść tą żabę?
zch

odp A

Nie zrozumiałeś. Każda firma może sobie ciągnąć kreski skąd chce dokąd chce. Jeśli 5, 10, 15 podmiotów postanowi narysowac mapkę i każdy z nich zrobi to po swojemu bez posiłowania się cudzą pracą, niech rysują. Jeśli jednak jeden narysuje od zera a inni będą chcieli za darmo skopiować by sobie ułatwić życie, to chyba jednak nie bedzie to OK. Moim zdaniem. gravide pisze:
Nie zrozumiałeś. Jeśli nie jesteś w stanie udowodnić winy
albo inaczej
Jeśli wszyscy wszystkim mogą udowodnić wyimaginowaną winę
to jest to idiotyzm
zch

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)