Taką lokalizację właśnie wykonałem. Uzupełniłem także o kilka kolejnych kodowań które były mi potrzebne. i optymistycznie zakładam że użyłeś do tego freewareowego softu :]
bodie kotas pisze:
Nie! Komercyjnego!
Lokalizacja też została wykonana do celu komercyjnego. podobnie jak zakup CorelDraw do którego fonty były dołączone.
Futura - gdzie?
On -06-11 +, Zbyszek Czapnik said:
bodie kotas pisze:
Poza tym W CorelDraw (5-11) są Futury które można zlokalizować.
tzn jak zlokalizować? Licencja firmy Bitstream dopuszcza "lokalizację" czyli w wielkim uproszczenie dorobienie znaków z zakresów które są przez font w danej wersji nieobsługiwane (np. kodowania CP które odpowiada m.in. za obsługę języka polskiego, czeskiego i słowackiego i kilku innych).
Taką lokalizację właśnie wykonałem. Uzupełniłem także o kilka kolejnych kodowań które były mi potrzebne.
Zbyszek Czapnik
i optymistycznie zakładam że użyłeś do tego freewareowego softu :]
bodie kotas pisze: Można to zrobić np. za pomocą np fontforge (darmowy :) - bardzo dobrze sobie radzi z tymi fontami, sam dokonałem kilku przeróbek na własne potrzeby.
ZTCW Fundacion Tipografica Bauer wypuściła pakiet Futura OTF Pro (pliterki, funkcje zecerskie, cyfry nautyczne!). Ale impreza wydaje się drogą Poszukaj na myfonts.com
Taki pakiet już jest w URW! . tyle tylko, że te dwie wersje futur, z Bauera i URW różnią się kosmicznie. IMHO wersja Bauerowska jest pod kątem estetyki znacznie lepsza.
Mi osobiście brakuje by Adobe puściło wersję pro w OT. Ale jak pisał wieki temu Adam Twardoch, niedoczekanie. :-)
JK
. tyle tylko, że te dwie wersje futur, z Bauera i URW różnią się kosmicznie. IMHO wersja Bauerowska jest pod kątem estetyki znacznie lepsza.
Mi osobiście brakuje by Adobe puściło wersję pro w OT. Ale jak pisał wieki temu Adam Twardoch, niedoczekanie. :-)
Jacek Kauch pisze:
Taki pakiet już jest w URW!
Domyślam się, że zamiast Bauer miałeś na myśli Bitstream!? Bo Bauer Types nie wypuści raczej wersji elektronicznej.
Z zakupem wersji Adobe także nie ma problemu:
Co prawda wersja STD ,ale to już nie jest problem. :-)
Zbyszek Czapnik