chciał, nie chciał kwestia alternatywy. jeśli w bieżącym cyklu używa się 0.5 TB przestrzeni dyskowej, to w co warto zainwestować bardziej: RAID czy inne technologie oparte o streamer itp.? z serwera plików korzysta kilku(nastu) użytkowników. r.
streamer? daj sobie spokoj ;) nie ta dziedzina zastosowan ;)
co do RAID - to raczej tylko RAID 5 albo nawet lepiej RAID 6 - to samo co 5 ale z podwojna suma kontrolna - moga pasc dwa dyski jednoczesnie
co do predkosci - Marek ma racje ;) RAID 5 plasuje sie pomiedzy 1 a 0 - szybszy od mirror ale wolniejszy od stripe - za to bezpieczniejszy od 0 ;)
ale jak to ma biegac po sieci - to i tak wydajnosc kabla was spowolni
tutaj test wydajnosci chipsetow: tomshardware.com/reviews/x48-790i-chipset,-23.html chyba nie jest az tak zle ;)
robin
OT program do backupu
zbaczamy z tematu ;) Remiczor chcial poznac jakies SENSOWNE minusy spiecia dyskow w RAID a pozostawienia ich "luzem" ;)
robin
chciał, nie chciał kwestia alternatywy. jeśli w bieżącym cyklu używa się 0.5 TB przestrzeni dyskowej, to w co warto zainwestować bardziej: RAID czy inne technologie oparte o streamer itp.? z serwera plików korzysta kilku(nastu) użytkowników. r.
W artykule Remiczor :
Streamer nie bardzo wchodzi w rachubę, tzn. owszem, ISTNIEJĄ takie o odpowiednich pojemnościach (tzn. to są "tape libraries" - zmieniacze taśm z klikudziesięcioma kasetami), ale to są już koszty kosmiczne
Jeśli dane mają być dostępne szybko (ważne) i bezpiecznie (też ważne) - rozważ jakieś rozwiązanie typu "10" - czyli macierz mirorowanych par (IMHO lepsze od "0+1". czyli mirrorowania całych macierzy RAID-0). Macierze RAID-5 i RAID-6 należy raczej pominąć przy często zmieniających się _dużych_ plikach (co jest specyfiką naszej pracy). Zresztą kontrolera RAID-6 dla dysków SATA jeszcze nie widziałem (może są, nie twierdzę, że nie ma)
Problem w tym, że w sensownej cenie całości trzeba uwzględnić nie tylko kontroler (i zasilacz, ew. odrębną obudowę z zasilaczem), ale także same dyski. Udało mi się znaleźć JEDEN model kontrolera RAID SATA, który obsługuje do 8 dysków i RAID 10 - to już ma sens, ale kosztuje sporo powyżej zł: ADAPTEC AAR-SA (około zł netto). Inne podobne rozwiązania wymagają już dysków SCSI (a raczej SAS), które są drogie jak cholera (same kontrolery też). Zaś przy typowych rozwiązaniach (czyli maks. 4 dyski) to zysk szybkości będzie taki sobie
Choć z drugiej stronie, przy _kilkunastu_ użytkownikach to już może się opłacać.
A zastrzeżenia co do szybkości - przy gigaethernecie dostęp do sieciowego "dysku" (macierzy) _może_ być szybszy niż do dysku lokalnego (sprawdzone empirycznie) - z tym, że ten sieciowy to była macierz RAID 10 4+4 na dyskach SAS, 15Krpm, buforowanych z podtrzymaniem bateryjnym i do tego kontroler z buforem 8 GB, też podtrzymywanym :>
Pozdrawiam, Marek W.
No właśnie, żeby faktycznie dostrzec jakieś korzyści, trzeba zainwestować co najmniej w kontroler (ale zapewne także w ekstra zasilacz/obudowę na te dyski) - bo te wbudowane to możliwości mają mizerne. A wtedy koszty zaczynają już być znaczące - porządny kontroler potrafi kosztować _znacznie_ więcej niż dyski, które ma obsługiwać (ciach)
Wbudowane na płycie głównej najczęściej potrafią obsłużyć RAID 0, 1, 10 dla - często i gęsto 6 - 8 dysków. RAID 5 wymaga już silniejszej jednostki obliczeniowej. Obudowa na dyski? Marek - bez przesady - zwykła buda Chiefteca za 200-kilka złotych pozwala wpakować wewnętrznie 6 napędów 3,5" plus dwa 3,5" zewnętrzne (w sensie - z dostępem od frontu obudowy - np. na flopa) plus cztery napędy 5,25". Płyta z kontrolerem dającym RAID 10, do tego 4 dyski po 750 GB - jest całkiem sporo miejsca i są całkiem bezpieczne dane. :)
A to inna inszość.
ROTFL :) zartujesz sobie ? RAID nie ma zadnych sensownych wad ;) tylko same zalety ;) po to przeciez zostal wymyslony :) Możliwe, że mnie właśnie coś w tyłek będzie gryźć, ale Robin - każdy RAID ma swoje wady i zalety :)